
Jak zapewne wiecie, w zeszłym tygodniu miał pojawić się nowy katalog z rzeczami dla Bolisiów, ale niespodziewanie go nie było! - Totalnie się zdenerwowałam i zasmuciłam, bo wcześniej obiecałam już mojemu zielonemu Bolisiowi jakiś nowy prezent ! - Gdy mu opowiesz, dlaczego katalogu nie było, nie będzie mógł z wrażenia się uspokoić!
Statek z nowym katalogiem (i nowym wydaniem naszej gazety), który przypływa do Panfu zazwyczaj nocą (to dlatego, że na wyspie Panfu nie ma drukarni), nie pojawił się w Starym Porcie w umówionym czasie. Wszyscy na niego niecierpliwie czekali, my (jako najlepsi reporterzy Panfu) mieliśmy za zadanie wypatrywać przez lunetę, czy coś podejrzanego nie pojawiło się na horyzoncie. Było już jednak dość późno i po dość krótkim czasie chciało nam się bardzo spać! - To, że nie jesteś nocnym markiem, wiedzą już wszyscy, Ella!
Nieważne! Tak czy inaczej w którym momencie, gdzieś koło w pół do czwartej nad ranem, pojawiła się butelka z wiadomością, którą od razu zauważyłem! - Dokładnie, stało się to wtedy, gdy wpadłeś do wody, bo zasnąłeś nad brzegiem! Teraz zgadnijcie, jaka wiadomość znajdowała się w butelce!
“Do wszystkich mieszkańców Panfu!
Jesteśmy morskimi wilkami, piratami, poszukiwaczami przygód! Przybyliśmy w okolice Panfu, aby zdobyć nowe łupy! W zeszłym tygodniu porwaliśmy Wasz statek dostawczy z nadzieją, że znajdziemy na nim spore ilości Bolisiów - niestety, znaleźliśmy na nim tylko masę bezużytecznej makulatury! Nie chcemy zaprzątać sobie głowy jej utylizacją, dlatego też jeszcze w tym tygodniu odeślemy Wam zabrane przez nas katalogi Panfu. Mój pra-pra-pra-pradziadek Knut Kabeljau zapewne by mnie za to ostro skarcił, ale ja jestem nowoczesnym piratem i wiem coś na temat dobrych manier!
Podpisano: Kapitan Kasimir Kabeljau“
Zaskoczeni???
Ciekawe kiedy ten katalog??? Pozdro!!! ;) ;)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz